Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2012

Mój fioletowy mani na jesień.

Będzie dziś fioletowo.
Tak jakoś mnie naszło. Często tak noszę i lubię.

Zdjęcie zrobione w 3 dzień po malowaniu. Trzyma się dobrze.


A użyłam:




-moje ulubieńca z GR nr 26 -  recenzja

- delikatnego fioletu z Essence Nature Code nr 271 (kupionego wiosną)

- na to wszystko wysuszacz Poshe





Trzyma się min. 3 dni. Najszybciej się psuje jasny fiolet z Essence, muszę kupić podobny kolor z innej firmy.
Tak mnie kusi by z tych dwóch kolorów zrobić nami gąbeczką :D

naturalne światło



sztuczne światło


   
sztuczne światło



Lui

czwartek, 30 sierpnia 2012

Zółto-zielony pedicure + naklejki na paznokcie z Essence!

Jestem winna przeprosiny. Nie mam czasu dodać nowego posta. Dzis spcjalnie wstałam szybciej! Praca, praca, jakieś wesela, poprawiny a poza tym ... zaczęłam oglądać Dextera :) Nie ma lekko! Wybaczcie!

Dziś będzie wyjątkowo głownie o ... stopach. U pewnej pacjentki wypatrzyłam podobne malowanie i sie skusiłam bo potrzebowałam czegoś nowego!




Wydaje mi sie idealny na końcówkę lata. Taki wesoły, przypomina że do jesieni jeszcze troszkę i nie ma co się dołować :)




Użyłam lakierów: zieleń z essence z serii a new league oraz zółci z miss sporty quickdry.






A z nowości to skusiłam się na naklejki na paznokcie. Trafiłam na promocje (3.99zł) w Naturze i się skusiłam.




Wczoraj malowałam niezobowiązujący mani i dodałam kwiatki na kciuki. Reszta pozostałą mleczna od podkładu z Eveline wybielającego





Będę się odzywać częściej! Mam tyyyle rzeczy do recenzji :))

Lui




środa, 15 sierpnia 2012

ESSENCE eyeshadow palette READY FOR BOARDING

A dziś zapoznanie z paletą cieni firmy Essence. Jest to jeden ze składników serii Ready For Boarding.

W papierowym, laminowanym, prostokątnym opakowaniu, z magnesikiem do zamykania mamy zestaw 6 cieni, od srebrnego poprzez niebieski po brąz. Dołączony mamy aplikator, no umówmy  się na max. nałożenie 4 cieni (sic!)



Cienie nie są jakoś super na pigmentowane, nie, nie! Osobiście szukałam czegoś subtelnego, co byłoby bazą na powiece by współgrać z kreską przy linii rzęs. Artykuł ten spełnia te funkcje. Cienie są pół kryjące, lekko perłowe, z drobinkami złota, przy wtarciu większej ilości stają się coraz bardziej widoczne. Nadają się też do subtelnego podkreślania łuku brwiowego.








Co do trwałości- wieczorem są już na oku lekkim połyskiem, ale te 5h wytrzymają, co ważne nie osypują się.



Ilość w opakowaniu: 5,7g
Cena: 14,99zł (kupiłam w Naturze)


Lui


poniedziałek, 25 czerwca 2012

Essence - 01 my retro jacket's red

Dziś w roli głównej Essence z serii 'a new league'
01 my retro jacket's red

Muszę przyznać, że czerwień jest piękna! Soczysta, żywa, w pięknym odcieniu! jestem zachwycona!
Podejrzewam ją tylko o barwenie płytki ... ale się okaże po zmyciu!



Pok kolorem jest baza eveline, mamy tu dwie warstwy (pięknie już wyglądało po pierwszej warstwie ale dla pewności dałam druga) czerwieni i top Seche Vite (by szybciej schło!). Schnięcie średnio ale po Seche poszło błyskawicznie.


Jak uda wam się dorwać jeszcze w Rossmannie to polecam! U mnie w Bydgoszczy jeszcze się zdarzają.

 Ślicznie wygląda na stopach! :)

TO JEST MÓJ KOLOR!

niedziela, 24 czerwca 2012

Miss Sporty 456 + Essence 02 circus confetti

Mani zrobiony, kiedyś, w przypływie szaleństwa. Pisze szaleństwa bo osobiście dość średnio czuję się w niebieskościach. Nie wiem dlaczego. Wszelkiego typu czerwienie, róże, fiolety nawet żółcie kocham, a błękity nie mogą mnie przekonać.

Bądź co bądź na paznokciach były, za pomocą:


-miss sporty nr 456
-essence nr 02, Circus confetti
-baza eveline 'bielsze paznokcie'





Bazę eveline bardzo lubię! Naprawdę wybiela paznokcie, dodatkowo chroni przed zabarwieniem płytki przy intensywnych kolorkach (chociaż są i takie lakiery co pigment przebije, niestety). Można ją używać samodzielnie, dwie warstwy dają piękny mleczny, zdrowy kolor płytki. To tak na szybko by być piękniejszą :)

Lakiery miss sporty baaardzo lubie! Dobrze kryją (2 warstwy), szybko schną i mają piękne intensywne kolory! Do tego cena- poniżej 10zł-wymarzona! No i dostępne niemalże wszędzie.


Co do zmywania to ja zawsze mam problem z tym essence, wrr! Wiem, że jest sposób ze sreberkiem, ale to tak strasznie niszczy paznokcie! Dałam radę tradycyjna metodą, choć się namęczyłam. Na szczęście wpadłam na pomysł by pomalować topem co drugi paznokieć! :D

Nosiłam 2 dni, po pierwszym najmniejszy odprysku zmyłam i pomaławam na tolerowaną przez moje oczyska, z miłością, czerwień.

Ale to następnym razem.