U mnie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarnie. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 lipca 2012

KAMIS - przyprawa do tostów! HIT !!!

Chciałabym dziś podzielić się moim odkryciem kulinarnym. Całkiem przypadkiem wzięłam niepozorne opakowanie Kamisa z przyprawą do tostów. Jest to edycja limitowana z okazji Euro 2012 - Przekąska kibica- tosty z narożnika-przyprawa do tostów.




Najpierw urzekł mnie skład, sami popatrzcie:

skład: cebula, papryka chili, pomidory, czosnek, szczypiorek, bazylia - 2,3%, oregano

Piękny! Bez soli, glutaminianu, bez wzmacniaczy smaku! Czystość! Szkoda, że nie podano procentowej zawartości przypraw, ale przeżyję i bez tego. Wiemy że cebuli i chili jest najwięcej zaś oregano najmniej.

(zdjęcia po kliknięciu są mocno powiększone i literki do odczytania)

Potem urzekł mnie smak! Lekko pikantny (w zależności jaką ilością się doprawi), bogaty, inny. Jeszcze nie robiłam tostów z przepisu na opakowaniu ale dodawałam do zwykłych kanapek, na pomidora, ogórka czy jajka. Smak lepszy, fajniejszy, inny. Do sałatek nadają się jak najbardziej! Niezła odmiana! i bez soli!


Bardzo polecam, jest jeszcze dostępne w sklepach. Sama kupiłam niedawno w Tesco! Na pewno pójdę po większy zapas!
Cena ok. 2zł


Lui




niedziela, 24 czerwca 2012

Kulinaria: kieszonki z kurczakiem i szpinakiem z fetą

Tym razem kulinarnie.



Jako, że dziś niedziela to i obiad wypadałoby zjeść 'lepszy' ... tzn. więcej czasu mu poświęcić niż zwykle.
Spokojnie, bardzo dużo więcej to nie będzie! :)
Dziś w menu kieszonki z ciasta francuskiego (tym razem light) z piersią z kurczaka oraz szpinakiem i fetą.

Wykonanie jest dziecinnie proste. Jeśli mamy świeży szpinak (jak ja) to go myjemy, tniemy na mniejsze części, podsmażamy soląc, pieprząc i dodając czosnku (najlepiej świeżego, polskiego). Po przestudzeniu dodajemy 2 łyżki rozdrobionej fety. Merdu-merdu.

Kurczaka marynujemy w przyprawach (u mnie 'do kurczaka' i ziołach prowansalskich z czosnkiem) przez 0,5h. Obsmażamy na patelni (nie musi się całkowicie przysmażyć, tak tylko by miał kolorek).

Gotowe ciasto francuskie (tym razem upolowałam wersje light) rozkładamy na stolicy, tniemy na 6 części, nakładamy po kolei: kurczak, szpinak z fetą i na to plaster pomidorka (u mnie koktajlowy). Ot, tak: